Cześć. Wczoraj Moja intuicja zawiodła. Na szczęście.:) Chmury przeszły i obyło się bez deszczu. O 18:00 wyszłam z przyjaciółką na dwór. Udałyśmy się na pole, gdzie porobiłyśmy troszkę zdjęć. Niewiele nadaje się do publikacji na blogu, ale te stosowne będę sukcesywnie umieszczać w postach.
Podczas "sesji" było wiele śmiechów. Niektóre moje pozy oraz ich nazwy nadawane przez przyjaciółkę powodowały szeroki uśmierz na mojej twarzyczce i często powodowały, że w trakcie migawki wybuchalam śmiechem. Ponadto słońce dziwnie padało na twarz albo odlepiało modelkę, czyli mnie xd Głównie zdjęcia przedstawiają mój ryjek, ale będzie również wkrótce OOTD z poniedziałku. Na dziś mam zdjęcia rumianków i chabrów oraz tego, co wpadło w obiektyw. Miłego oglądania, pysiaczki.










a u mnie deszczowo az milo popatrzec na takie fotki dodaje do obserwowanych :)
OdpowiedzUsuńu mnie pada deszcz... ;/ Bardzo podoba mi się 4 i 6 zdjęcie.. są genialne :))
OdpowiedzUsuń