piątek, 8 listopada 2013

Jesienne wieczory

hejka! Ale dziś nieprzyjemnie za oknem. Wieje wiatr i jest zimno. Nad miastem wisi gęsta mgła. Ponuro. Aż strach wychylać nos na zewnątrz. A kiedy już tak siedzę w domu to łapie mnie chandra i nuda. Myślę, że wiele z Was tak ma. Jesień sprzyja refleksjom i przemyśleniom. Ale co robić by nie zgłupieć? By za wiele nie myśleć? Opowiem Wam, co robię by miło spędzić zimne wieczory.

Przede wszystkim zapalam świeczki. Dzięki nim robi się przytulnie i jest mi trochę cieplej. Poza tym ta romantyczna atmosfera...
Jeśli jest mi zimno otulam się w kocyk, zakładam ciepłe, długie, mięciutkie skarpetki i popijam kakao. To mój ulubiony napój na chłodne miesiące. Najukochańszym dodatkiem do tego są kisiele i budynie. Mniam. Lubię również wtedy pooglądać filmy.
Czasem też czytam książki. Uwielbiam słuchać wieczorami przytłaczającej, dołującej muzyki. Nie wiem czemu, ale sprawia to, że rozluźniam się i na prawdę czuję zrelaksowanie.

To tyle na ten temat. Jakie wy macie umilacze czasu na jesień ?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz