środa, 13 listopada 2013

Styl.

Witam Was cieplutko. Mam nadzieję, że miło mija Wam dzień. Chciałabym dziś napisać trochę o stylu ubierania. Bez dłuższych wstępów- zaczynam.
Mój styl jest bliżej nieokreślony. Zależy od humoru, pogody, pory roku i okazji. W szafie mam na prawdę zróżnicowane ubrania. Zimą uwielbiam nosić ciepłe, oversize'owe swetry w połączeniu z wygodnymi spodniami- najczęściej stawiam na jeansy. Ponadto nie wyobrażam sobie tej śnieżnej pory roku bez kozaków, cieplutkich rękawiczek i czapki. Nie przepadam za czapkami, ale jestem takim zmarzluchem, że bez nich chyba już dawno uszy odpadłyby mi z zimna. Latem lubię elegancję, ale zdarza mi się włożyć bluzę i zwyczajną koszulkę. Najczęściej stawiam na taki look, gdy wiem, że cały dzień spędzę w domu. 
Biżuterii noszę mało, a najczęściej goszczą u mnie bransoletki. U większości z Was są to pewnie kolczyki, ale ja nie mam dziurek, mimo że uszy miałam przekłuwane 2 razy. 
Co do obuwia- w ciepłe dni wybieram trampki lub balerinki a na jesień i wiosnę botki lub adidasy (oczywiście nie firmowe). Mam nadzieję, że przybliżyłam Wam nieco mój styl. Niestety, ubolewam, ze nie mogę wciskać się we wszystkie piękne ciuszki, które napotykam w galerii ze względu na moją figurę, a raczej jej brak. Zazdroszczę szczupłym dziewczynom, że mogą nosić wszystko. Bardzo podobają mi się outfity koleżanek ze szkoły. Te, które mają jakoś ukierunkowany, ukształtowany styl co dzień zaskakują mnie swym olśniewającym wyglądem, a te zaś które eksperymentują robią wrażenie.Podoba mi się każdy styl, a w przyszłości chciałabym ubierać się kobieco i elegancko. Tak... Ale szpilki to zdecydowanie nie są buty dla mnie, mogłyby nie istnieć. Wolę koturny :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz