Witajcie. Dziś niedziela, u mnie dzień dosyć luźny. Po wczorajszych wojażach nadszedł czas odpoczynku i nastawienia się na szkołę. Mam jutro kartkówkę z geografii i muszę przyznać, ze właściwie już umiem, później tylko powtórzę.
Ostatnio moim ulubionym słodyczem są duo pianki z galaretką oblane czekoladą. Coś takiego jak Ptasie Mleczko, tylko że lepsze. :) Kiedy zjadłam pierwsze pudełko, wiedziałam, że to nie ostatnie i tak też się stało. Już następnego dnia poprosiłam mamę o dokupienie mi Duo.
Ostatnimi czasy, podczas choroby, wykonałam sobie napis Dream. Zainspirowała mnie jego drewniana wersja ozdobiona na brzegach brylancikami. Zobaczyłam to w jakimś room tourze na youtube. Wyszło mi całkiem nieźle! Ozdoba stoi sobie na regale obok wazonu z bambusem.
Wspominałam także, że byłam z mamą w sklepie, który likwidują. Trafiłam tam na swoją ulubioną gumę Orbit. Wczoraj przy okazji również wylądowała w moim koszyku. Lubię takie słabe, miętowe gumy. Nienawidzę intensywnej mięty, mam wtedy ochotę wypluć gumę i zniwelować jej smak w ustach!






Świetne zdjęcia ;* widzę że aparat dziala już sprawnie ;)
OdpowiedzUsuńTak. :)Wszystko sprawuje się, jak należy.
Usuń